baner baner2 baner3 baner4 baner5 baner6 baner7

Zespół Stowarzyszenia Śpiewaczego "Harmonia"

Paryż 2012r.

Asyż, lipiec 2013r.

Święta Cecylia - patronka muzyków.
Piękno, miłość, śmierć i muzyka - św. Cecylia.
 

 

21 listopada 2020 roku obchodziliśmy święto naszej patronki Świętej Cecylii. W imieniu Zarządu i chórzystów Stowarzyszenia Śpiewaczego HARMONIA dziękujemy za gościnę parafii Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi. Tegoroczna Cecylka, inna niż zwykle, twarze zakryte maseczkami. Bez śpiewu lecz jak co roku z myślą i w intencji chórzystów, ich rodzin, oraz w intencji tych, którzy odeszli do wieczności. Mszę św odprawił ksiądz Tomasz Falak. 

 

Pierwsze czytanie przeczytała Jolanta Kaliszewska

Psalm i aklamacje zaśpiewał nasz dyrygent Michał Barański

Drugie czytanie przeczytał Wojciech Nikodemski 

Modlitwę wiernych odczytała Magda Pacholska 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

1. Módlmy się za Kościół Święty, by przez dbałość o piękno liturgii kierował oczy wiernych na niebo, ku któremu zmierzamy. Ciebie prosimy...

2. Módlmy się za wszystkich pasterzy Kościoła, tu obecnego księdza Tomasza, księdza proboszcza Tadeusza, by czcili świętych, naśladując ich cnoty. Ciebie prosimy...

3. Módlmy się za wszystkich, którzy przyczyniają się do upiększania nabożeństw śpiewem, by za swą pracę otrzymali od Boga nagrodę. Ciebie prosimy...

4. Módlmy się za członków, przyjaciół, Panią Prezes i zarząd Stowarzyszenia Śpiewaczego Harmonia, by cieszyli się dobrym zdrowiem i wytrwałością na drogach na, które ich poślesz. Ciebie prosimy...

5. Módlmy się za naszego dyrygenta Michała Barańskiego oraz jego rodzinę, by otrzymywali obfite błogosławieństwo w każdej dziedzinie ich życia. Ciebie prosimy..

5. Módlmy się za długoletniego dyrygenta Jerzego Rachubińskiego, by święta Cecylia wypraszała mu potrzebne łaski: zdrowia, siły i pokoju ducha. Ciebie prosimy...

6. Módlmy się za zmarłych członków Stowarzyszenia Śpiewaczego Harmonia, by jak najszybciej znaleźli się z aniołami w chórze niebieskim. Ciebie prosimy... 

7. Módlmy się za nas samych, by święta Cecylia wyjednała nam wiarę gotową na trudy i poświęcenia. Ciebie prosimy…

 

W myślach i sercach byliśmy wszyscy a osobiście byli Ci, którzy mogli...

 

 

Piękno, miłość, śmierć i muzyka - św. Cecylia (źródło kosciol.wiara.pl)

 

 

 Św. Cecylia była olśniewająco piękna. Pochodziła ze znakomitej rzymskiej rodziny. Jako młoda dziewczyna Cecylia zakochała się na zabój… w Jezusie Chrystusie. Jemu ślubowała wierność bez względu na wszystko. Rodzice mieli jednak inne plany. Przeznaczyli córkę dobrze urodzonemu poganinowi Walerianowi. Dzień przed ślubem Cecylia wyznała swoją tajemnicę narzeczonemu. Ten nie tylko, że uszanował jej ślub czystości, ale sam się nawrócił i wraz ze swoim bratem przyjął chrzest z rąk papieża św. Urbana. Wkrótce w Rzymie wybuchło kolejne krwawe prześladowanie chrześcijan. Cecylię, jej męża i szwagra skazano na śmierć. Żołnierze, którzy ją aresztowali, byli pod takim wrażeniem jej urody, że błagali ją, by odstąpiła od wiary. Cecylia miała im odpowiedzieć: „Umrzeć nie znaczy stracić swej młodości, lecz zamienić ją na lepszą. Jest to tak, jakby oddać błoto, a otrzymać w zamian złoto. Mój Pan oddaje stokroć więcej, niż Mu się ofiaruje”. Zginęła okrutną śmiercią. Duszono ją parą w łaźni, w końcu podcięto gardło. Konała jeszcze dwa dni.


Wszystko to działo się na przełomie II i III wieku. Historia jej męczeństwa obrosła przez wieki pobożną legendą. Św. Cecylia stała się jednym z najbardziej czczonych rzymskich męczenników. Pochowano ją w katakumbach. W XI wieku odkryto jej ciało, zachowane w stanie nienaruszonym. Szczątki przeniesiono do bazyliki jej imienia wybudowanej na Zatybrzu, prawdopodobnie w miejscu, w którym mieszkała. Kilka wieków później artysta rzeźbiarz Stefano Maderna wykonał dla tej bazyliki niezwykle ekspresyjną marmurową rzeźbę, przedstawiającą ciało św. Cecylii odnalezione w katakumbach: młoda kobieta niezwykłej urody leżąca na boku z twarzą na ziemi, z podciętą szyją i ramionami wyciągniętymi wzdłuż ciała.

Św. Cecylię uznano za patronkę muzyki kościelnej dopiero w średniowieczu. Dlaczego? Być może dlatego, że w aktach męczeństwa znaleziono zapis mówiący o tym, że gdy na weselu Cecylii grały instrumenty muzyczne, ona w swoim sercu śpiewała hymny tylko Bogu.

W historii tej młodej rzymskiej męczennicy spotykają się trzy żywioły: piękno, miłość i śmierć. Tradycja dodała jeszcze jeden: muzykę ku chwale Boga. Święta Cecylia wyśpiewała swoim życiem najpiękniejszą pieśń, pieśń ku chwale Boga. Kto chce skomponować wielogłosowy utwór muzyczny, musi opanować sztukę kontrapunktu, czyli umiejętność równoczesnego prowadzenia różnych linii melodycznych, tak by razem wszystko brzmiało pięknie, w harmonii. By życie stało się pieśnią dla Pana, potrzebna jest także w życiu sztuka kontrapunktu. Tak kochać, tak wierzyć, tak pracować, tak cieszyć się i smucić, tak dojrzewać i starzeć się, wreszcie tak umierać, by nie było zgrzytów, dysharmonii, ale by wszystkie żywioły, które pojawiają się w ludzkim życiu, zagrały razem ku chwale Najwyższego. Pewien mądry rabin powtarzał swoim uczniom: każdego dnia pieśń, każdego dnia pieśń.